Pies ze schroniska.
Marzec 18th, 2008Ludzie bardzo często decydują się na zwierzaka aby później uzmysłowić sobie, że wcale go nie chcą. Oczywiście za każdym razem jest za późno i zwierzę albo zostaje porzucone gdzieś przy drodze, albo oddane do schroniska. Nudzi się ono dotychczasowym właścicielom, nie mają dla niego czasu, nie chcą go.
Jednak bywa też i tak, że w momencie brania pieska czy kotka byliśmy świadomi, że dokonujemy tego wyboru i jest on słuszny. Tym niemniej wypadek powoduje, że pies lub kot zostają bez opiekuna i trzeba sprawić im nowego. Przyczyn, dla których zwierzę zostaje samo bez opieki jest wiele. Głównymi, niestety, zawsze pozostają głupota i zło tkwiące w człowieku, ale czasem pies się zgubi, kot przerażony czymś ucieknie i trzeba im zapewnić nowy domek. Nie wiem, czemu Frania trafiła do schroniska, jaki był tego powód, pewne jest jednak to, że szuka dla siebie nowego miejsca zamieszkania.
Malutka (ok.5 kg), młodziutka (ok.1 rok) sunia.
W schronisku od 13.03.2008, przywieziona przez SM.![]()
Przerażona pobytem w schronisku, nie rozumie co się dzieje.
Potrzebuje czasu ,aby zaufać. Jest łagodna, uległa, nieśmiała.
Pozwala sie wziąć na ręce. Z pewnością była pieskiem domowym, nie wie do czego służy buda i śpi obok na ziemi. Anka - 603 224 392.
Może ktoś przygarnie tego biednego psiaka?