Kupię rower górski.
Kwiecień 28th, 2008Wiosna! A zatem zaczęło się. Coraz więcej osób wybiega do parku, biega nad jeziorami, kluby fitness zapełniają się, starsze osoby spacerują chętniej.
Ogólnie ludzie częściej i z większą ochotą ruszają się. Na wiosnę również chętniej wyciągamy rowery z piwnic, z garaży. Rowerem o wiele przyjemniej jest jechać do pracy czy szkoły, niż zatłoczonym autobusem albo tramwajem. Nie mówiąc o powrotach. Gdy na dworze są 22, 23 stopnie nie jest tak źle. Natomiast jest gorzej, gdy robi się jeszcze cieplej. Zaczyna być duszno. Duszno i niewygodnie. Ponadto jeżdżąc rowerem omijamy korki! Rower ma same zalety.
Ale co zrobić, gdy do tej pory jakoś tak się złożyło, że owego roweru nie posiadamy? Cóż, pozostaje nam go kupić. Tylko, że nie każdego stać od razu na wydatek rzędu kilkuset złotych (i więcej) w sklepie rowerowym. Ponadto nie każdy od razu chce mieć rower z najwyższej półki, nowiutki, bez ani jednej rysy. Przecież jeśli my jeździmy na swoich używanych rowerach to czemu nie mielibyśmy od kogoś takiego zakupić? Wszak to nie skarpetki czy inna część bielizny
Tani, dobry, używany-to dość rzadka kombinacja,choć może częstsza od tani,dobry,nowy.Jeśli ktoś chce sprzedać rower który spełnia warunki: tani i dobry to ja chętnie mu za taki rower zapłacę. Wymagania inne niż tani i dobry:górski,ładny,koła przynajmniej 26′ (mam ponad 190cm wzrostu;). 697567779.